Śledzie w oliwie z oliwek
Jak zrobić śledzie w oliwie z oliwek z cebulką szalotką?

Śledzie w oliwie z oliwek to moja propozycja na bardziej elegancką wersję klasycznego śledzia w oleju. Zamiast zwykłego oleju rzepakowego używam tu toskańskiej oliwy extra virgin, która nadaje rybie zupełnie nowy wymiar smakowy. Przygotowanie zajmuje dosłownie 15 minut (oprócz moczenia śledzia), a efekt zachwyci gości zarówno w Wigilię, jak i podczas karnawałowych spotkań. Jeśli lubisz śledzie to sprawdź:
śledzie w sosie koperkowym, śledzie w sosie musztardowym, a może tatar ze śledzia?
śledzie w oliwie z oliwek
Składniki
- 500 g filetów śledziowych z solanki
- 3 szt cebule szalotki
- 250 ml oliwy z oliwek
- 2 liście laurowe
- 3 ziarna ziela angielskiego
- pieprz do smaku
Instrukcje
- Śledzie moczymy przez 2-3 godziny, wymieniając wodę co godzinę. Można mały kawałek odkroić i sprawdzić czy pasuje Wam smak.500 g filetów śledziowych z solanki

- Osuszamy śledzie na ręczniku i kroimy w małe kawałki.

- Szalotkę kroimy w piórka. Można użyć cebuli białej. Można również cebulę przelać wrzątkiem dla mniejszej ostrości.3 szt cebule szalotki

- Do słoika warstwowo wrzucamy śledzie i cebulę. Dodajemy gdzieś pomiędzy ziele angielski i liść laurowy.2 liście laurowe, 3 ziarna ziela angielskiego, pieprz do smaku

- Zalewamy oliwą z oliwek250 ml oliwy z oliwek

- Odstawiamy na przegryzienie się około 1 dnia.

- Przed podaniem wyciągamy z lodówki bo dobrej jakości oliwa z oliwek robi się gęsta w chłodnym. Podajemy.

śledzie
Śledzie w oliwie z oliwek – znany przepis zagranicą
Skąd wzięła się miłość Polaków do śledzia?
Zanim Polska zyskała stały dostęp do morza, śledź docierał do naszych kuchni głównie dzięki hanzeatyckim szlakom handlowym. Ryba ta była solona w beczkach i stanowiła niemal walutę wymienną w średniowiecznej Europie Środkowej. W polskich domach szybko stała się symbolem postnych dni, szczególnie wigilii i Wielkiego Piątku. Co ciekawe, jeszcze do XIX wieku śledzia częściej marynowano w piwie niż w oleju. Dopiero upowszechnienie olejów roślinnych w XX wieku zmieniło przepisy naszych babć.
Dlaczego oliwa z oliwek zamiast zwykłego oleju?
Tradycyjny polski śledź w oleju rzepakowym to klasyka, ale śledzie w oliwie z oliwek to zupełnie inna historia smakowa. Dobra oliwa extra virgin wnosi nuty traw, migdałów i lekkiej pikanterii, które pięknie równoważą słoność ryby. Włosi i Hiszpanie od wieków konserwują ryby właśnie w oliwie, a Polacy coraz chętniej sięgają po tę metodę. Kluczowa jest jakość tłuszczu – oliwa z pierwszego tłoczenia, jak ta od Anima Toscana, zachowuje wszystkie polifenole i nie gorzeje po otwarciu tak szybko jak oleje rafinowane.
Szalotka kontra cebula biała – co wybrać?
Szalotka to zdecydowanie bardziej elegancki wybór do marynowanych ryb. Ma słodszy, łagodniejszy smak i nie dominuje nad delikatnością śledzia. Jeśli jednak wolisz mocniejszy akcent cebulowy, biała cebula sparzona wrzątkiem również sprawdzi się doskonale. Sparzenie usuwa ostrość i pozostawia przyjemną słodycz. Ponadto szalotka lepiej wchłania aromaty liścia laurowego i ziela angielskiego, tworząc harmonijną całość już po jednym dniu marynowania.
Geograficzna podróż: od Bałtyku po Toskanię
Ta wersja śledzia to fascynujące połączenie dwóch tradycji kulinarnych. Bałtyckie filety spotykają się z toskańską oliwą, tworząc danie, które mogłoby powstać w nadmorskiej trattorii Livorno, gdzie włoscy rybacy również cenią sobie marynowane ryby. Śledzie w oliwie z oliwek świetnie sprawdzą się zarówno na wigilijnym stole, jak i podczas sylwestrowej imprezy czy letniego garden party. To danie uniwersalne, które z powodzeniem możesz podać z chrupiącą ciabattą zamiast tradycyjnego chleba żytniego.
Wariant dla osób unikających glutenu
Przepis w podstawowej wersji jest naturalnie bezglutenowy. Jeśli chcesz go jeszcze bardziej urozmaicić, dodaj do słoika kilka suszonych pomidorów lub kaparów – oba dodatki są bezpieczne dla osób z celiakią i dodadzą śródziemnomorskiego charakteru. Dla zwolenników diety low carb śledzie w oliwie z oliwek to wręcz idealna przekąska: zero węglowodanów, zdrowe tłuszcze i pełnowartościowe białko. Podawaj je na liściach sałaty rzymskiej zamiast z pieczywem.











Zostaw komentarz