Jak zrobić zielone pesto? Prawdziwie włoskie pesto bazyliowe

zielone pesto

Przepis na zielone pesto pochodzi z Genui. Po włosku nazywa się "pesto alla genovese".
Jest to pyszny i aromatyczny sos, najczęśniej podawany do makaronu, chociaż z foccacią też smakuje wybornie. Bardzo prosty w przygotowaniu, więc zdecydowanie rekomenduję go zrobić samemu niż sięgać po gotowe słoiczki.
Czas przygotowania 20 minuty
Łączny czas 20 minuty
Porcje: 4 osoby
Kalorie porcji: 600kcal
Autor: Adam Bil

Sprzęt

  • blender kielichowy (lub ręczny + wysokie naczynie)

Składniki

  • 2 szt duże krzaczki bazylii (są sprzedawane jako XXL)
  • 60 g orzeszków piniowych
  • 50 g startego parmezanu lub grana padano
  • 1 łyżeczka soli
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 200 ml oliwy z oliwek
  • 4 ząbki czosnku
  • pieprz do smaku
  • 4-5 kostek lodu

Instrukcje 

  • Orzeszki piniowe wrzucamy na średnio rozgrzaną patelnię i prażymy do momentu aż się lekko zrumienią. Przesypujemy do jakiejś miseczki aby się lekko ostudziły.
  • Obrywamy listki bazylii, płuczemy je i suszymy. Nie używamy łodyg.
    2 szt duże krzaczki bazylii
  • Korzystamy z wysokiego naczynia jeżeli macie blender ręczny lub z blendera kielichowego.
  • Przekładamy listki bazylii do blendera.
  • Dodajemy ostudzone orzeszki.
    60 g orzeszków piniowych
  • Dodajemy starty parmezan
    50 g startego parmezanu lub grana padano
  • Dodajemy czosnek
    4 ząbki czosnku
  • Dodajemy sól, pieprz
    1 łyżeczka soli, pieprz do smaku
  • Dodajemy sok z cytryny.
    2 łyżki soku z cytryny
  • Dodajemy dobrej jakości oliwę z oliwek. Najlepiej extra virgin, np z Toskanii
    200 ml oliwy z oliwek
  • Warto dodać kilka kostek lodu aby zachować piękny zielony kolor pesto.
    4-5 kostek lodu
  • Blendujemy. Jeżeli jest za gęste to dodajemy więcej oliwy, jeżeli za rzadkie to na przykład parmezanu.
  • Podajemy z dowolnym makaronem ugotowanym al dente. Można na talerzu jeszcze zetrzeć parmezan i udekorować bazylią.

Smacznego

PROTIP #1: Prażenie orzeszków piniowych
Nie prażyj orzeszków na mocnym ogniu – robisz to na średniej temperaturze, ciągle mieszając, aż się LEKKO zrumienią. Jak tylko poczujesz orzechowy aromat, przełóż je natychmiast do zimnej miseczki. Zaledwie 10 sekund za długo na patelni i będą gorzkie! Jeśli używasz zamienników (nerkowców, migdałów), prażenie jest opcjonalne – te orzechy są już doskonałe na surowo.
PROTIP #2: Konsystencja to klucz
Jeśli Twoje pesto wyszło za gęste, dodawaj oliwę łyżka po łyżce, aż uzyskasz konsystencję gęstego jogurtu. Jeśli z kolei jest za rzadkie – dosyp startego parmezanu lub dobrze odsączonych orzeszków. Pamiętaj: pesto nie może być ani płynne jak sos, ani gęste jak masło – ma mieć kremową, łatwo rozprowadzającą się teksturę.

Jeśli Twoje zielone pesto wyszło rewelacyjnie (a jestem pewien, że tak!), zrób zdjęcie i pokaż mi je na Instagramie @1.adam.bil – repostuję Was na stories!
A jeśli masz pytanie lub własny trik na idealne pesto, zostaw komentarz pod tym wpisem.
Gotujmy razem i inspirujmy się nawzajem!


Zachęcam do wejścia na mój kanał youtube.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ocena Przepisu