Co zrobić z batatów – curry, frytki i gofry
Co zrobić z batatów?
Stoisz nad batatami i zastanawiasz się, co zrobić z batatów, żeby nie skończyło się znów na nudnym pieczeniu w piekarniku?
Oto moje trzy moje ulubione pomysły
– curry,
– chrupiące frytki,
– zaskakujące gofry.
Każdy przepis znajdziesz niżej w osobnej karcie, gotowy do zapisania i wydruku.
- 1 szt batat
- 1 szt marchewka
- 1 szt papryka
- 1 szt cukinia
- 1 szt czerwona cebula
- 1 szt puszka pomidorów
- 200 ml mleczka kokosowego
- 5 łyżek oliwy z oliwek
Przyprawy:
- 1 łyżeczka curry
- 0.5 łyżeczki cynamonu
- 1 łyżeczka kminu rzymskiego
- 1 łyżeczka kurkumy
- 0.5 łyżeczki chilli grysu
- 0.5 łyżeczki gałki muszkatołowej
- 1 łyżeczka soli
- 0.5 łyżeczki pieprzu
- 4 ząbki czosnku
- 1 szt batat
- skrobia ziemniaczana
- olej do smażenia
Przyprawy:
- sól
- papryka słodka
- oregano
- 1 szt batat po ugotowaniu około 1 szklanka pulpy
- 1 szklanka mleka
- 2 szt jajka
- 1,5 szklanki mąki
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka soli
- 1 łyżeczka chili można pominąć w wersji dla dzieci
- 1 łyżeczka kurkumy
- 1 łyżeczka oregano
- 1/3 szklanki oleju
bataty
Co zrobić z batatów, gdy leżą i kuszą
Skąd właściwie wziął się batat na polskim stole
Słodki ziemniak przywędrował do nas z Ameryki Środkowej i Południowej, gdzie uprawiano go na długo przed ziemniakiem, który dziś znamy z każdego obiadu. Co ciekawe, batat nie jest z ziemniakiem spokrewniony – należy do rodziny powojowatych, tej samej co ozdobny wilec. Dlatego ma tę charakterystyczną, lekko orzechową słodycz, której zwykły ziemniak nigdy nie osiągnie. W Polsce jeszcze dekadę temu był egzotyczną ciekawostką, a dziś leży w każdym dyskoncie. Ta zmiana sprawiła, że pytanie, co zrobić z batatów, zadaje sobie coraz więcej osób stojących nad pomarańczowym warzywem bez pomysłu.
Dlaczego jeden korzeń daje trzy zupełnie różne dania
Najciekawsze w batacie jest to, jak bardzo zmienia charakter w zależności od obróbki. Pokrojony w słupki i upieczony staje się chrupiącą przekąską. Rozgotowany w mleczku kokosowym z przyprawami zamienia się w sycące, rozgrzewające danie jednogarnkowe. Z kolei starty i połączony z ciastem potrafi udawać deser. Ten sam składnik, a trzy różne światy smakowe – i właśnie dlatego zebrałem tu trzy przepisy zamiast jednego. Ponadto każdy z nich pasuje na inną porę dnia, więc jeden zakup batatów zamyka Ci kilka posiłków.
Curry z batatów – kiedy chcesz się najeść i rozgrzać
To moja propozycja na wieczór, gdy potrzebujesz czegoś treściwego. Słodycz batata świetnie równoważy się z ostrością przypraw i kwaskowatością limonki, a mleczko kokosowe spina wszystko w jedwabisty sos. Curry sprawdza się też następnego dnia z pudełka, bo smaki przez noc się pogłębiają.
Frytki z batatów – chrupkość, która wymaga triku
Tu od razu rozprawię się z mitem: frytki ze słodkich ziemniaków nigdy nie będą tak twardo chrupiące jak te ze zwykłych, bo batat ma więcej cukru i wilgoci. Sprawdź przepis powyżej
Gofry z batatów
To najbardziej zaskakujący sposób na to, co zrobić z batatów, bo mało kto spodziewa się warzywa w gofrownicy. Tymczasem batatowe puree wnosi wilgotność i naturalną słodycz, dzięki czemu gofry są mięciutkie w środku, a do tego nie potrzebują tony cukru. Pasują zarówno na słodko, z owocami i syropem, jak i na wytrawnie, z twarożkiem i śledziem. Przepis czeka w karcie powżej.
Wege, bezglutenowo i lżej – batat lubi modyfikacje
Dobra wiadomość dla osób na diecie roślinnej: wszystkie trzy dania robi się bez mięsa, a curry jest w pełni wegańskie, o ile zostaniesz przy oleju zamiast masła. Bezglutenowo również nie ma problemu – frytki i curry są naturalnie wolne od glutenu, a w gofrach wystarczy sięgnąć po mąkę bezglutenową lub gryczaną. Z kolei jeśli zależy Ci na wersji lżejszej, ogranicz tłuszcz w cieście gofram i postaw na pieczenie zamiast smażenia. Tym samym jeden koszyk batatów obsługuje praktycznie każdą dietę przy stole.












Zostaw komentarz