Śledzie po kaszubsku
Zacznij 4 dni wcześniej (ale zajmuje to tylko 1 godzinę pracy)
Jak zrobić śledzie po kaszubsku? Solone filety marynuję dwa dni w zalewie octowej z cebulą, a potem dwa kolejne dni przegryzają się w sosie z duszonej cebuli, suszonych śliwek, ogórków kiszonych i koncentratu pomidorowego. Pracy jest około godziny, czekania cztery dni (niestety).
Przepis jest inspirowany przepisem Adama Michny, który podzielił się nim ze Śledziożercami w książce „Śledź Bałtycki, Naturalnie”. Dzięki! Zrobiłem go po swojemu, ale dwuetapową metodę zostawiłem, bo to ona robi tu różnicę. Śledzie z marynaty są jędrne i równo doprawione, więc słodko-kwaśny sos nie musi ratować słonej ryby.
Jeśli szukasz innych przepisów na śledzie na święta, mam też sałatkę śledziową z ziemniakami, która na wigilijnym stole dobrze stoi obok kaszubskich.
Jaki śledź na śledzie po kaszubsku i jak go moczyć
Biorę solone filety śledziowe. Przy zakupie patrzę najpierw na kolor. Dobry śledź jest lekko żółtawy, brunatno-szary i na pierwszy rzut oka wygląda mniej apetycznie niż śnieżnobiałe filety obok. Te białe mogły zostać wybielone, więc ich unikam.
Solone filety trzeba odsolić. Moczę je dwa razy po dwie godziny w zimnej wodzie, w dużej misce, i między turami wymieniam wodę. Duża miska ma znaczenie, bo w małej woda szybko nasyca się solą i przestaje ją wyciągać. Po moczeniu odcedzam śledzie i od razu przechodzę do marynaty.
Prawdziwe śledzie po kaszubsku – po co ta marynata
Jednego kanonicznego przepisu nie ma. Każdy dom na Pomorzu robi te śledzie trochę inaczej, a w większości przepisów z internetu filety trafiają do sosu prosto po odsoleniu. W mojej wersji najpierw idą na dwa dni do zalewy z wody, cukru, octu spirytusowego, cebuli, liści laurowych i ziela angielskiego.
Marynata pracuje nad mięsem. Ocet ścina białko, więc śledź robi się zwarty i dobrze się kroi, a cukier łagodzi ostrość. Dopiero taki śledź spotyka się z sosem. Dlatego sos może być wyraźnie słodki od śliwek i kwaśny od ogórków, a całość i tak nie wychodzi płaska.
Ten etap potrafi zepsuć jedna rzecz: marynatę trzeba całkowicie wystudzić, bo gorąca sparzy śledzie. Filety układam warstwami z cebulą w zamykanym pojemniku tak, żeby każdy kawałek dotykał cebuli.
Śledzie po kaszubsku przepis – kiedy zacząć przed świętami
Cały proces trwa cztery dni, więc liczę wstecz od dnia podania. Na Wigilię zaczynam najpóźniej 20 grudnia. Pierwszego dnia moczę śledzie i zalewam je marynatą, trzeciego robię sos i łączę go z rybą, a przez dwa ostatnie dni słoik stoi w lodówce.
Sos robię dzień przed łączeniem albo rano tego samego dnia, bo musi całkowicie wystygnąć. Ciepły zmiękczyłby śledzie, nad którymi pracowała marynata. Cebulę duszę na oleju na małym ogniu, aż zmięknie i się zeszkli. Nie może się zrumienić, bo przypieczona daje gorzki ton, który przykrywa śliwki.
śledzie po kaszubsku
Składniki
Śledzie i marynata:
- 8 szt solonych filetów śledziowych
- 500 ml wody
- 100 g cukru
- 200 ml octu spirytusowego
- 200 g cebuli pokrojonej w piórka
- kilka liści laurowych
- kilka ziaren ziela angielskiego
Sos:
- 250 g cebuli pokrojonej w kostkę
- 150 g suszonych śliwek lub rodzynek
- 2 szt średnie ogórki kiszone pokrojone w kostkę
- 2 łyżki koncentratu pomidorowego
- 100 ml oleju
- 1 łyżka majeranku
- 2-3 liście laurowe
- sól i pieprz
Instrukcje
- Śledzie moczymy 2 razy po 2 godziny w zimnej wodzie, najlepiej w dużej misce. Dobry śledź ma lekko żółtawy, brunatno-szary kolor. Śnieżnobiałe mogły być wybielane.8 szt solonych filetów śledziowych

- Wodę z cukrem podgrzewamy, aż cukier się rozpuści. Zdejmujemy z ognia i dodajemy ocet, cebulę, liście laurowe i ziele angielskie. Marynatę studzimy, bo gorąca sparzyłaby śledzie.500 ml wody, 100 g cukru, 200 ml octu spirytusowego, 200 g cebuli pokrojonej w piórka, kilka liści laurowych, kilka ziaren ziela angielskiego

- Odcedzamy śledzie i układamy je warstwami z cebulą w zamykanym pojemniku. Każdy kawałek śledzia powinien dotykać cebuli. Zalewamy zimną marynatą i odstawiamy w chłodne miejsce na 2 dni.

- (po 2 dniach) Cebulę dusimy na oleju na małym ogniu, aż zmięknie i się zeszkli. Nie może się zrumienić.250 g cebuli pokrojonej w kostkę, 100 ml oleju

- Dodajemy pokrojone śliwki albo rodzynki. Śmiało możecie dać nawet o połowę więcej.150 g suszonych śliwek lub rodzynek

- Dodajemy ogórki, majeranek i liście laurowe. Przesmażamy kilka minut, aż woda z ogórków odparuje.2 szt średnie ogórki kiszone pokrojone w kostkę, 1 łyżka majeranku, 2-3 liście laurowe

- Dodajemy koncentrat, mieszamy i chwilę dusimy. Doprawiamy solą (u mnie ok. ½ łyżeczki) i pieprzem do smaku. Sos całkowicie studzimy.2 łyżki koncentratu pomidorowego, sól i pieprz

- Wyjmujemy śledzie z marynaty (nie trzeba ich osuszać) i kroimy na kawałki takiej wielkości, jak lubicie.

- Łączymy śledzie z zimnym sosem i delikatnie mieszamy, żeby każdy kawałek był obtoczony.

- Przekładamy do słoika i chowamy do lodówki na 2 dni.

- Podajemy. Idealne na święta, sylwestra, karnawał, urodziny i imieniny.

Cymes śledziowy
Cymes śledziowy – śledzie po szczecińsku Jak zrobić cymes śledziowy…
Śledzie z porem i rodzynkami
Śledzie z porem i rodzynkami Delikatne śledzie z porem –…
Śledzie w sosie musztardowym
Śledzie w sosie musztardowym Jak zrobić śledzie w sosie musztardowym…
Sałatka śledziowa z ziemniakami
Sałatka śledziowa z ziemniakami – klasyczna z sosem majonezowym Najlepsza…
Bufet śledziowy w restauracji Barka
Bufet śledziowy w restauracji Barka – raj w Kołobrzegu Dlaczego…
Gofry z batata
Gofry z batata – wytrawne i chrupiące Jak zrobić gofry…
Śledzie po kaszubsku z rodzynkami czy ze śliwkami
Przepis dopuszcza jedno i drugie: 150 g suszonych śliwek albo rodzynek. Pokrojone śliwki trochę rozpadają się w sosie i go zagęszczają, przez co słodycz rozkłada się równo. Rodzynki zostają całe, więc słodycz trafia się punktowo, w pojedynczych kęsach.
Kto lubi wyraźnie słodką stronę tego dania, może dać śliwek albo rodzynek nawet o połowę więcej, czyli około 225 g. Reszty sosu nie zmieniam, bo ogórki i majeranek dobrze trzymają równowagę.
Jak podać śledzie po kaszubsku na święta i Sylwestra
Podaję je prosto ze słoika, schłodzone, w małej misce na wigilijnym stole. Kawałki kroję tak duże, jak lubią goście, bo w tym sosie nawet grube kawałki dobrze się trzymają. Obok stawiam śledzie w oleju lnianym, żeby na stole był też śledź bez słodyczy. Bardzo efektowny jest też tatar ze śledzi.
Poza Wigilią sprawdzają się wszędzie, gdzie stoi stół z zimnymi przekąskami: na Sylwestrze, w karnawale, na urodzinach i imieninach. Do tego robią się same, cztery dni wcześniej, co przy świątecznej kuchni ma znaczenie.
Skąd się wzięły śledzie po kaszubsku
Kaszuby to region Pomorza na zachód od Gdańska, z własnym językiem, kaszubskim, uznanym w Polsce za język regionalny. Śledź jest tu rybą codzienną od stuleci, a bałtyckie rybołówstwo przez pokolenia żywiło całe wybrzeże.
Skąd dokładnie wzięła się nazwa „po kaszubsku”, nie umiem wskazać. Polska kuchnia lubi nadawać sałatkom śledziowym geograficzne przydomki, po cygańsku, po japońsku czy po żydowsku, i nie zawsze stoi za nimi historia. Kaszubskie śledzie mają jednak w sobie coś, co do Pomorza pasuje: ocet, kiszonki i suszone owoce, czyli to, co przetrwa długą zimę nad morzem.











Dodaj komentarz