Świeży ser kozi Soignon Mini Buche
Kozia rolka z Poitou, która smaruje się jak twarożek
Świeży ser kozi Soignon Mini Buche to niedojrzewający, śnieżnobiały ser z pasteryzowanego mleka koziego w 110-gramowej rolce, bez skórki i bez pleśni, gotowy do smarowania prosto z opakowania.
To czwarty odcinek serii Amator Serów, w której biorę na warsztat jeden ser – wszystkie recenzje serów znajdziesz w jednym miejscu. Tym razem wybrałem ser świeży. Kupiłem go za około 11 zł we francuskiej sieci supermarketów w Polsce, a potemk zjadłem na grzance na trzy sposoby. Jeśli lubisz sery z charakterem pleśni, zajrzyj też do odcinka o Fourme d’Ambert lub o Camembercie Le Rustique.
Na filmie zobaczysz, jak ser wychodzi z opakowania po kilku godzinach poza lodówką i jak zachowuje się na ciepłej grzance – tego tekst nie odda.

Świeży ser kozi od francuskiej spółdzielni – smak, historia i grzanka
Jaki jest świeży ser kozi
Świeży ser kozi to twaróg w najczystszej postaci. Mleko powoli kwaśnieje pod wpływem bakterii, skrzep się odsącza, soli i formuje, po czym ser od razu trafia do sklepu. Nie dojrzewa, dlatego nie ma skórki ani pleśni, a cały jego smak bierze się z mleka i fermentacji. Stąd kwaskowatość, którą czuć od pierwszego kęsa.
Charakterystyczna kozia nuta też ma swoje źródło. Odpowiadają za nią kwasy tłuszczowe, które chemicy nazwali od łacińskiego capra, czyli koza: kapronowy, kaprylowy i kaprynowy. W mleku kozim jest ich wyraźnie więcej niż w krowim. Z kolei biel bierze się z tego, że kozy przekształcają beta-karoten z paszy w witaminę A. Krowie mleko zostawia część barwnika, dlatego masło i sery krowie są żółtawe, a kozie zostają bielusieńkie. Warto zwrócić na to uwagę także przy kozich plastrach w sklepie.

Soignon – mleczarnia znad strumienia
Historia zaczyna się w 1895 roku w departamencie Deux-Sèvres, w regionie Poitou na zachodzie Francji. Osiemdziesięciu hodowców kóz założyło spółdzielnię i mleczarnię w Saint-Martin-de-Saint-Maixent. U stóp miasteczka płynie strumień Soignon, od którego marka wzięła nazwę. Mleczarnia od początku stawiała na mleko kozie, dlatego do dziś cała marka kręci się wokół kóz.
Obecnie Soignon należy do spółdzielni Agrial i jest numerem jeden sera koziego we Francji. Ma blisko 30 procent rynku, a w rolkach jeszcze więcej – co trzecia rolka sprzedana we francuskich supermarketach pochodzi z tej mleczarni. W filmie powiedziałem, że to co trzeci ser kozi w ogóle. Precyzyjniej: co trzecia rolka.
Mini Buche z polskiej półki a francuska mini bûche
Tu czekała mnie niespodzianka. We Francji nazwa mini bûche oznacza małe, 25-gramowe rolki sprzedawane po pięć w siatce. Moja ma 110 g, mieści się na dłoni i ma datę 3 miesiące. Francuskie rolki Soignon mają w składzie samo mleko, sól, kultury bakterii i podpuszczkę, natomiast moja ma jeszcze konserwant E202, czyli sorbinian potasu. Soignon przygotowuje wersje o wydłużonej trwałości przeznaczone na eksport. Wszystko wskazuje więc na to, że w Polsce kupujemy właśnie taką wersję eksportową, przystosowaną do dłuższej drogi do sklepu.
Jak smakuje ser kozi Soignon
Po kilku godzinach poza lodówką ser zrobił się tak kremowy, że ledwo wychodził z opakowania. Smak jest wyraźnie kozi i lekko kwaskowaty, ale przyjemny. Słony nie jest, choć soli mu nie brakuje. Na języku zostaje lekka cierpkość, która aż prosi się o coś słodkiego albo owocowego.

Z czym jeść świeży ser kozi
Najprostsza wersja to ciepła grzanka. Ser rozsmarowany na chrupiącej kromce wystarczy na dobre śniadanie, a kilka kropli miodu akacjowego wyrównuje jego kwaskowatość. Z obraną figą polaną miodem robi się z tego właściwie deser. Z kolei dla tych, którzy wolą wytrawne i kwaśne smaki, zostaje żurawina – ja wziąłem konfiturę z dużymi kawałkami owoców.
Na deskę serów ta rolka nadaje się gorzej. Po dłuższym czasie w temperaturze pokojowej zaczyna się rozpływać, więc lepiej podać ją od razu na pieczywie. Do picia polecam coś orzeźwiającego, np. bezalkoholowy cydr albo wytrawny gazowany napój jabłkowy.

Ocena i dlaczego akurat ten ser
Soignon Mini Buche dostał ode mnie 4.5/5. Wybrałem go do czwartego odcinka, bo po trzech serach dojrzewających chciałem pokazać inny ser, w którym nic się nie dzieje, jest świeży. Kosztuje około 11 zł za 110 g i daje się kupić bez szukania delikatesów. Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kozimi serami, to dobry początek, bo kozia nuta jest wyraźna, ale nie dominuje.

Nie. To ser świeży, który nie dojrzewa, więc w całości nadaje się do jedzenia i smarowania.
Tak, ser powstaje z pasteryzowanego mleka koziego. Informacja jest podana w składzie na opakowaniu.
Rolka waży 110 g. Zapłaciłem za nią około 11 zł.
W lodówce, szczelnie zawinięty, i najlepiej zjeść go w ciągu kilku dni. Termin z opakowania dotyczy zamkniętej rolki.
Ser Koryciński
Ser Koryciński swojski naturalny i wędzony https://youtu.be/XWJxQE40F5U Ser KorycińskiSer Koryciński…
Ser camembert Le Rustique
Z czym zjeść ser camembert Le Rustique https://youtu.be/o5DTSfAImUM Camembert Le…
Ser Fourme d’Ambert
Fourme d’Ambert to najłagodniejszy niebieski ser pleśniowy https://youtu.be/AZWPbvoNiH8 Fourme d’Ambertpółtwardy…
Ser pastwiskowy BIO Demeter
Recenzje serów







Dodaj komentarz